"Zapomniałam/zapomniałem" najpopularniejszą wymówką świata? Jak ostatnimi czasami często to powtarzamy... nie pomagają przypomnienia, supełki na sznurku, ani żadne inne starodawne rozwiązania. Roztargnienie to choroba XXI wieku. A każdą chorobę trzeba leczyć!
Zapominamy o zakupach, urodzinach, dodaniu proszku do pieczenia do ciasta, dzisiejszej dacie, żartach... Ale nie wszystko i nie wszystkich jesteśmy w stanie zapomnieć. Każdy z nas może przywołać najwspanialsze momemty z życia, chwile radości i smutku, przeżyte tragedie i traumy.
Jeśli chodzi o codzienne sprawy to mam nadzieję, że moje roztargnienie nie przysporzy mi kłopotów i wierzę, że o niczym kluczowym nie zapomniałam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz